This page has found a new home

Blogger 301 Redirect Plugin Pink Envelope: Festiwal Food Trucków

niedziela, 12 października 2014

Festiwal Food Trucków


Wczoraj w Browarze Mieszczańskim we Wrocławiu odbyła się apetyczna impreza dla wszystkich fanów dobrego ulicznego jedzenia. "Festiwal Food Trucków i Zacnego Piwa" witał zapachem grillowanego mięsa i tłumem ludzi. Samo przeciśnięcie się przez nich było wyzwaniem. 
Na początku ja i moi towarzysze zrobiliśmy wstępne rozeznanie "co, gdzie serwują?" i przeszliśmy się po całym placu. Okazało się, że najwięcej food trucków smażyło burgery. Ale znalazły się również naleśniki, tybetańskie pierożki Momo, grillowane kanapki (min. z ozorem wołowym) oraz coś dla fanów smaków meksykańskich. My uderzyliśmy w stronę burgerów. Ciężko było wybrać, jednak zdecydowaliśmy się na B.B. Kings. Ściślej mówiąc na ich Pulled Pork i Cheeseburgery. Poza grubym kawałkiem cebuli, która oczyściła nasze nozdrza, był to dla mnie najlepszy burger jaki jadłam. 
Gdybym tylko miała więcej miejsca w brzuchu od razu poszłabym spróbować jeszcze czegoś innego. Kuszące zapachy ze wszystkich stron. Każdy mija cię z czymś dobrym w ręku. Aż chce się jeść. Byłam pierwszy raz na takiej imprezie i teraz czekam na kolejną :)

Food Truck Wrocław
Browar Mieszczański Wrocław

Festiwal Food Trucków

Etykiety: ,

Komentarze (18):

12 października 2014 14:15 , Blogger N. ze Szwecjobloga pisze...

Też pewnie z ciekawości wybrałabym się na taką imprezę, choć raczej, żeby posmakować na przykład tych pierożków, o których wcześniej nie słyszałam! Fajna relacja zdjęciowa.

 
12 października 2014 18:32 , Blogger Angie pisze...

Świetna inicjatywa, w Kato ostatnio też było coś takiego; ) A Browar we Wro uwielbiam, bardzo klimatyczne miejsce; )

 
12 października 2014 20:18 , Blogger skoraq cooks pisze...

Sięęę działo :-D

 
12 października 2014 21:28 , Blogger Marzena W pisze...

Chętnie wybrałabym się na taką imprezę. Świetne zdjęcia :)

 
12 października 2014 21:38 , Blogger Asia W pisze...

oj wybrałabym się na taką imprezkę :)

 
12 października 2014 22:40 , Blogger Krystyna Boner pisze...

Lubię takie imprezy i kiermasze na których serwowane są różne przysmaki. Świetna atmosfera :)

 
13 października 2014 11:11 , Blogger simply lifetime pisze...

uwielbiam takie wydarzenia! ale Ci zazdroszczę! sama pewnie nie mogłabym się zdecydować czego spróbować :) zachęciłyby mnie i burgery, i pierożki i wszystko inne, co pięknie pachnie :)

 
13 października 2014 18:23 , Anonymous napiecyku.pl pisze...

Świetna impreza, w moim mieście są podobne, ale dużo skromniejsze :)

 
13 października 2014 22:18 , Anonymous Magda C. pisze...

Fajna impreza :)

 
13 października 2014 22:34 , Anonymous Anna | Studio Kuchnia pisze...

Ładne zdjęcia, jakbym sama tam była;)

 
14 października 2014 08:44 , Blogger Marcela pisze...

ŁAŁ! Musiało być genialnie! po zdjęciach widzę, że było fantastycznie!

 
14 października 2014 14:19 , Blogger Jula G. pisze...

jedzenie było przepyszne, ale dane mi było spróbować tylko 3 dań. mój żołądek ma ograniczone możliwości ;)

 
16 października 2014 16:35 , Blogger Kaś pisze...

świetne są takie festiwale! objadłabym się ;)

 
16 października 2014 17:56 , Blogger Dietetyk Blog pisze...

Wspaniała impreza, ciekawe wspomnienia.
Pozdrawiam ;)

 
18 października 2014 01:52 , Blogger Poezja Smaku pisze...

Spróbowałabym i pierożków i burgerów :)

 
20 października 2014 18:05 , Blogger Salvador Dali pisze...

o ja.. przeszłabym się na takie coś! Wow.. :)

 
20 października 2014 19:07 , Blogger Olka pisze...

Fajna impreza, byłam na niej w Katowicach :)

 
21 października 2014 09:41 , Anonymous kocie-smaki pisze...

Jedyny minus tej imprezy to fakt, ze żołądek ma się tylko jeden ;) pierożki były przepyszne!

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna