This page has found a new home

Blogger 301 Redirect Plugin Pink Envelope: Spaghetti z pulpecikami z soczewicy

sobota, 20 września 2014

Spaghetti z pulpecikami z soczewicy

Spaghetti wegetariańskie
Spaghetti z sosem pomidorowym i pulpecikami, ale nieco innymi, bo z czerwonej soczewicy. Dobrze doprawione ziołami i chili, podgotowane w aromatycznym sosie, smakują przepysznie. Świeży tymianek na sam koniec i mamy spaghetti w wersji wegetariańskiej.

Składniki (na 2 porcje)
250g makaronu spaghetti

Pulpeciki z soczewicy
250g soczewicy czerwonej
2 łyzki oliwy
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 jajka
4 łyżki bułki tartej
1/2 łyżeczki chilli w proszku
sól, pieprz

Sos pomidorowy
4 duże pomidory
2 ząbki czosnku
1 cebula
1 łyżka ziół prowansalskich
2 łyżki oliwy
sól, pieprz

Dodatkowo
świeży tymianek

Sposób przygotowania
Sos pomidorowy - pomidory umyć, wykroić część ze środka i pokroić na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzać oliwę i zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie dodać pomidory i przeciśnięty przez praskę czosnek. Przykryć i dusić przez 30 min, co pewien czas mieszając. Dodać przyprawy i jeszcze podusić przez 15 min. Odstawić do przestygnięcia i zmiksować blenderem na gładki sos. 
Pulpeciki z soczewicy - przed gotowaniem przepłukać soczewicę na sitku. Przełożyć do garnka i zalać wodą tak by przykrywała soczewicę. Gotować do miękkości, pilnować by się nie rozgotowała. Odcedzić, przełożyć do miski i odstawić do przestygnięcia. W między czasie pokroić w kostkę cebulę i zeszklić na patelni z rozgrzaną oliwą. Ostygniętą soczewicę zmiksować blenderem na gładką masę i dodać do niej cebulę, zmiażdżony czosnek, jajka, bułkę tartą, chilli, sól, pieprz i wymieszać. Uformować z masy pulpeciki i kłaść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (by masa nie lepiła się do dłoni należy je obmyć pod zimną wodą). Nagrzać piekarnik do 180 stopni i piec pulpeciki przez 25 min. 
W tym czasie ugotować makaron. Gotowe pulpeciki przełożyć do sosu pomidorowego i podgrzewać przez 10 min. Gotowy makaron z sosem podawać ze świeżym tymiankiem.
Świeży tymianek
Pulpeciki z czerwonej soczewicy

Etykiety:

Komentarze (23):

20 września 2014 13:22 , Anonymous ladylaura pisze...

Wspaniały i smaczny obiad ,ale tymianek wychodowałaś !.

 
20 września 2014 13:30 , Blogger Marcelina pisze...

Tymianek niestety jest ze sklepu :))

 
20 września 2014 13:43 , Blogger Marcela pisze...

mniam! pycha! robiłam kiedyś z soczewicy pasztet i był obłędny więc zapewne zakochałabym się w Twoich pulpecikach!

 
20 września 2014 16:42 , Anonymous Tosia pisze...

O, chyba wypróbuję :) dopiero zaczynam eksperymentować w kuchni, ale może mi się uda :)

 
20 września 2014 22:42 , Blogger Krystyna Boner pisze...

Skradnę Ci ten przepis, bo mi język ucieknie. Świetny pomysł na te pulpeciki. A całość... genialna :)

 
21 września 2014 10:08 , Blogger simply lifetime pisze...

w Twojej wersji i soczewica mnie przekonuje :) a zdjęcie skojarzyło mi się z cudną bajką Zakochany kundel :)

 
21 września 2014 11:35 , Anonymous Magda C. pisze...

Przepis dla mnie, też podkradam :)

 
21 września 2014 11:59 , Blogger noye vs world pisze...

ojj trzeba będzie wypróbować!

ps. wkradła Ci się literówka w przepisie "czerownej" zamiast czerwonej :)

 
21 września 2014 12:17 , Blogger Marcelina pisze...

o dzięki już poprawione ;)
a pulpeciki jak najbardziej polecam :))

 
21 września 2014 13:20 , Anonymous Anna | Studio Kuchnia pisze...

Pyszne!!

 
21 września 2014 17:38 , Blogger Patyska pisze...

Te pulpety mówią do mnie, a Wielki Soczewicożerca odpowiada: tak, zjem was! ;)

 
21 września 2014 19:03 , Blogger Anulla pisze...

świetne! :) też ostatnio tradycyjne dania staram się zastępować bezmięsnymi :)

 
22 września 2014 08:13 , Anonymous kocie-smaki pisze...

pysznie bezmięsnie :)

 
22 września 2014 10:29 , Anonymous napiecyku.pl pisze...

Koniecznie muszę wypróbować Twój przepis na te pulpety...pyszny miałaś obiadek :)

 
23 września 2014 19:13 , Blogger Gdy w brzuchu burczy... pisze...

Ależ tu apetycznie! Jak to miło trafić w miejsce pełne smakowitych inspiracji :) Pozdrawiam serdecznie :)

 
24 września 2014 02:26 , Blogger Poezja Smaku pisze...

Dziś robiłam gulasz z soczewicy, szkoda że wcześniej nie widziałam tych pulpetów :)

 
28 września 2014 12:20 , Anonymous Anna | Studio Kuchnia pisze...

Uwielbiam takie alternatywy mięsne. Wypróbowałam Twój przepis wczoraj, wyszły pyszne. Najbardziej był zadowolony mój synek, myślał, że tym razem dostał dużo mięska;)

 
28 września 2014 18:11 , Blogger Marcelina pisze...

Super, że synkowi posmakowały :)
Ja mojego lubego też na nie nabrałam, myślał na początku, że podaję soczyste pulpety z mięsa. A tu jeszcze lepsza soczewica :)

 
21 października 2014 18:04 , Blogger Monika Olczak pisze...

Jaki świetny pomysł! Już lecę po soczewicę...

 
19 listopada 2014 11:58 , Blogger Gabi pisze...

Dzisiaj będę robiła! Podoba mi się ten przepis, bo wszystkie składniki zawsze mam w domu! Zdam relację czy i co wyszło :)

 
19 listopada 2014 19:15 , Blogger Marcelina pisze...

Gabi czekam na relację w takim razie :)

 
24 listopada 2014 14:46 , Blogger Gabi pisze...

Cześć :) Niestety nie wyszło mi to zbyt dobre. Sam sos pycha, zrobiłam trochę po swojemu, ale ogólnie boski. Natomiast pulpety z soczewicy nie wyszły smaczne :( Ja pierwszy raz robiłam coś z soczewicy więc nie wiem czy ogólnie soczewica mi nie smakuje czy to danie mi nie wyszło. :(

 
24 listopada 2014 21:03 , Blogger Marcelina pisze...

Gabi ciężko mi powiedzieć co Ci mogło tam nie wyjść :/
Ja ogólnie dodaję chilli, sól i pierz, a później jak pulpeciki poleżą jeszcze w sosie to dla mnie niebo w gębie :)

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna