This page has found a new home

Blogger 301 Redirect Plugin Pink Envelope: Pudding cytrynowy

piątek, 19 września 2014

Pudding cytrynowy

Pudding cytrynowy
Coś z posmakiem cytrynowym od dłuższego czasu za mną chodziło. I tak trafiłam na prosty przepis z wykorzystaniem cytryny - pudding. Jeżeli lubicie kwaśne smaki, ten deser będzie dla Was idealny. Koniecznie jemy go na ciepło :)
Inspiracją był ten przepis.

Składniki (na 3 porcje)
2 łyżki miękkiego masła
3/4 szklanki cukru
1/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki mleka
2 jajka
szczypta soli
sok wyciśnięty z 1 cytryny
cukier puder do posypania

Sposób przygotowania
Masło utrzeć z cukrem. Żółtka oddzielić od białka (białka przełożyć do oddzielnej miski) wrzucić do masła z cukrem i zmiksować. Dodać sok z cytryny, sól, mąkę i zmiksować. Na sam koniec wlać mleko i wymieszać.
Białka ubić na sztywną pianę i powoli dodać po jednej łyżce do masy. 
Kokilki wysmarować masłem i napełniać masą mniej więcej do 3/4 wysokości. Przełożyć je do większego naczynia żaroodpornego i ostrożnie napełnić naczynie wodą, tak by sięgała do połowy kokilek. Nagrzać piekarnik do 180 stopni i piec przez 35 - 45 min. Pudding ma być koloru złotego. 
Wyjąć pudding by trochę przestygł, posypać cukrem pudrem i jeść na ciepło.
Pudding cytrynowy

Etykiety:

Komentarze (16):

19 września 2014 13:43 , Anonymous Ola Wilczek pisze...

Pamiętam jak byłam młodsza, czytając książki, w których bohaterowie jedli taki pudding zastanawiałam się dlaczego pieką budyń :D

 
19 września 2014 15:49 , Blogger N. ze Szwecjobloga pisze...

Aj, jakie śliczne kokilki! <3

 
19 września 2014 16:11 , Blogger Angie pisze...

Zdecydowanie coś dla mnie, bardzo lubię takie desery. No i te kokilki- śliczne!

 
19 września 2014 16:54 , Blogger Kinga Łucja pisze...

smacznie :))))

 
19 września 2014 18:17 , Blogger Katarzyna z Dietetyk Blog pisze...

Aż chętnie bym spróbowała, nie jadłam jeszcze takich.
Pozdrawiam ;)

 
19 września 2014 19:31 , Blogger kuchcikOla pisze...

Zdjęcia totalnie mnie zauroczyły :) A takiego deseru chętnie bym spróbowała...

 
20 września 2014 13:20 , Anonymous ladylaura pisze...

Zamarzył mi się własnie taki deser.

 
21 września 2014 09:43 , Blogger Sosna pisze...

Hmm, jaki one lekki, delikatny. Rozpływam się...
A te kokilki <3

 
21 września 2014 10:10 , Blogger simply lifetime pisze...

gdybym była Twoją sąsiadką, wpadałabym notorycznie po szklankę cukru, a nuż zostałabym na kawę i... pudding! :)

 
21 września 2014 12:19 , Anonymous Magda C. pisze...

Śliczny ten pudding i fajnie, że cytrynowy :)

 
21 września 2014 15:24 , Blogger skoraq cooks pisze...

Uwielbiam cytrynowe słodkości, więc patrzę na te puddingi i zazdraszczam :-)

 
21 września 2014 22:51 , Anonymous cookingforemily pisze...

wyobrażam sobie jak ta łyżeczka się miękko w nich zanurza..

 
22 września 2014 15:03 , Blogger Kasia pisze...

Jakie urocze kokilki, choć sam pudding bardziej :))

 
23 września 2014 11:21 , Anonymous marta pisze...

mmmm cudowny... lekki, cytrynowy...mmm mniam :)

 
24 września 2014 12:18 , Blogger Olga Pi pisze...

Ojej, ja chcę takie kokilki!

 
24 września 2014 22:41 , Blogger Kaś pisze...

po pierwsze, ale masz prześliczne kokilki!!!
a po drugie, ten pudding wygląda lekko jak chmurka ;)

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna