This page has found a new home

Blogger 301 Redirect Plugin Pink Envelope: Czekoladowy sernik

niedziela, 24 sierpnia 2014

Czekoladowy sernik

Czekoladowy sernik z malinami
By nie powtarzać się jak bardzo uwielbiam sernik, dorzucam do listy "najlepsze ciasta" i ten - czekoladowy z malinami. Na przywołanie jeszcze ciepłych dni, by chociaż lato zostało z nami do końca tego miesiąca.

Składniki
na spód
250g herbatników czekoladowych 
100g masła

masa serowa
750g twarogu tłustego dwukrotnie zmielonego
4 jajka
1 opakowanie budyniu czekoladowego
3/4 szklanki cukru
120 ml śmietanki 30% 
1 łyżka kakao

polewa czekoladowa
100g gorzkiej czekolady
75ml śmietanki 30%

Dodatkowo
maliny do dekoracji

Sposób przygotowania
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem/margaryną. W rondelku rozpuścić masło. Herbatniki pokruszyć drobno, dodać rozpuszczone masło i wyłożyć nimi dno tortownicy. Włożyć do lodówki. 
Masa serowa - do dużej miski wbić jajka, dodać cukier i zmiksować na puszystą masę. Dodać proszek bydyniowy i wymieszać. Porcjami dodawać zmielony twaróg, na sam koniec wlać śmietankę. Miksować na największych obrotach. Masę serową przelać na spód. 
Nastawić piekarnik na 180 stopni i piec przez 20 min, zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec przez 70 min. Studzić ciasto w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach. 
Polewa czekoladowa - do rondelka wlać śmietankę, dodać połamaną czekoladę i cały czas mieszając podgrzewać na małym ogniu. Mieszać do momentu aż czekolada się rozpuści. 
Polewę przelać na ostudzone ciasto, udekorować malinami, dać do lodówki na 5 godzin. 
Czekoladowy sernik

Etykiety: , ,

Komentarze (34):

24 sierpnia 2014 14:12 , Blogger Ania pisze...

Czekolada, sernik i maliny - czego więcej można chcieć do szczęścia?

 
24 sierpnia 2014 14:13 , Blogger Fav Cook pisze...

Bajecznie wygląda!

 
24 sierpnia 2014 14:18 , Blogger Kinga Łucja pisze...

Świetny post! ;))

Pozdrawiam

_______________

truskawkowa-fiesta.blogspot.com

 
24 sierpnia 2014 14:19 , Blogger simply lifetime pisze...

to jest to coś, to uwielbiam najbardziej! ciasto z czekoladą i malinami :) wygląda obłędnie!

świetna zmiana szaty! jest pięknie :)

 
24 sierpnia 2014 15:00 , Blogger Kasia pisze...

Rozkosznie wygląda, bardzo chciałabym skubnąć choć kawałeczek... :)

 
24 sierpnia 2014 15:11 , Blogger Decorateacake pisze...

wygląda cudownie!

 
25 sierpnia 2014 00:02 , Blogger noye vs world pisze...

o nie, ale narobiłaś ochoty tymi zdjęciami : (

 
25 sierpnia 2014 00:09 , Blogger Złota Kasieńka pisze...

Piękne zdjęcia! Jak Ty to robisz że wyglądają tak apetycznie?

 
25 sierpnia 2014 21:02 , Anonymous Magda C. pisze...

Aż się buzia śmieje na jego widok :)

 
25 sierpnia 2014 22:16 , Blogger Krystyna Boner pisze...

Rozpieściłaś moje podniebienie tym sernikiem. Oczami wyobraźni już go smakuję :) Pychota :)

 
25 sierpnia 2014 22:25 , Blogger Łucja pisze...

Pyszny serniczek! Też bym zjadła taki deser!

 
25 sierpnia 2014 23:44 , Blogger skoraq cooks pisze...

Kusisz tym sernikiem niemiłosiernie :-)

 
26 sierpnia 2014 14:06 , Blogger Sosna pisze...

Jak tu ładne, albo coś się zmieniło, albo dawno mnie nie było :O

 
26 sierpnia 2014 15:48 , Blogger Patyska pisze...

Ażem się obśliniła... cudowny...

 
27 sierpnia 2014 10:06 , Blogger Marcelina pisze...

I to wszystko w jednym kawałku ;)

 
27 sierpnia 2014 10:06 , Blogger Marcelina pisze...

Dziękuję! :)

 
27 sierpnia 2014 10:07 , Blogger Marcelina pisze...

Również dla mnie lepszego połączenia nie ma :)

 
27 sierpnia 2014 10:07 , Blogger Marcelina pisze...

Ja w razie czego skubnęłam za Ciebie ;)

 
27 sierpnia 2014 10:08 , Blogger Marcelina pisze...

Dziękuję!

 
27 sierpnia 2014 10:09 , Blogger Marcelina pisze...

Kasia to chyba zasługa tego ciasta ;)

 
27 sierpnia 2014 10:10 , Blogger Marcelina pisze...

Częstuj się Krysia ile wlezie :)

 
27 sierpnia 2014 10:10 , Blogger Marcelina pisze...

Zmieniło się trochę, mały remont był :)

 
27 sierpnia 2014 10:11 , Blogger Marcelina pisze...

Było go dość sporo, więc zjadłam za każdego kawałek, by się nie zmarnował :))

 
27 sierpnia 2014 13:10 , Blogger Poezja Smaku pisze...

Pieczony w takiej niskiej temperaturze musi być cudnie kremowy! Pycha! :)

 
27 sierpnia 2014 17:11 , Blogger Olka pisze...

Ależ cudny on :) piękne zdjęcia aż chce się sięgnąć po kawałek...

 
27 sierpnia 2014 23:57 , Anonymous Sprawdzona Kuchnia pisze...

Pyszności ! Zaraz zabieram się do pieczenia :) moi domownicy to sernikożercy więc nie odpuszczą ! Mam tylko pytanie, piszesz piec w 120 st przez 20 minut, a następnie zmniejszyć do 120 i piec jeszcze .... zaczynamy w 120 i zmniejszamy do ilu? ;) pozdrawiam Ania

 
28 sierpnia 2014 01:19 , Blogger Marcela pisze...

oh..... słowa nie opiszą jak bardzo kocham czekoladowe serniki! BOMBA!

 
28 sierpnia 2014 08:54 , Blogger Marcelina pisze...

Błąd mi się tu wkradł :) zaczynamy piec w 180 stopniach przez 20 min, a później zmniejszamy do 120 i pieczemy przez 70 min :) Pozdrawiam serdecznie! :)

 
28 sierpnia 2014 09:09 , Blogger Paulina | czekolada-utkane.pl pisze...

Czekolada i maliny to idealne połączenie :) Ten sernik musiał być obłędny :)

 
28 sierpnia 2014 18:34 , Blogger Sosna pisze...

Zdecydowanie na plus, już nie pamiętam jak było wcześniej. Tak tu ładnie *.*

 
28 sierpnia 2014 22:20 , Anonymous cookingforemily pisze...

W złą godzinę obejrzałam te zdjęcia. Skończy się jakimś desperackim wyjadaniem z lodówki...

 
28 sierpnia 2014 22:54 , Anonymous Sprawdzona Kuchnia pisze...

Dziękuję :) Jutro biorę się do pracy nad nim ... :)

 
29 sierpnia 2014 20:23 , Blogger Ola R. pisze...

Czekolada i maliny... rozpływam się :) I do tego w formie sernika... kusisz, oj kusisz! :D

 
15 listopada 2014 20:48 , Blogger Gosia Woloszyn pisze...

Maliny i czekolada w jednym serniku, to zdecydowanie najlepsze, co może człowieka spotkać przy aromatycznej popołudniowej kawce :) Pycha :)

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna