This page has found a new home

Blogger 301 Redirect Plugin Pink Envelope: Zupa tajska

niedziela, 23 listopada 2014

Zupa tajska

Zupa tajska
Zupa tajska z krewetkami i ryżowym makaronem - aromatyczna i bardzo rozgrzewająca. Już od dłuższego czasu miałam ochotę taką przyrządzić, kiedy zobaczyłam na blogu Simply lifetime jej przygotowaną wersję. Ku mojemu zdziwieniu, jest bardzo prosta w przygotowaniu, a potrzebne składniki nie są trudne w zdobyciu :)
Inspirowałam się na przepisach od Kwestii smaku Simply lifetimie


Składniki
na bulion tajski
2 litry wody
2 marchewki
1 por
1/2 cebuli
2 ząbki czosnku
4 łyżki sosu sojowego
2 łyżki sosu rybnego
2 łyżeczki soku z limonki
2 łyżeczki startego imbiru
1/2 papryczki chilli 

zupa tajska z ryżowym makaronem i krewetkami
2 litry bulionu tajskiego
200g krewetek 
200g makaronu ryżowego
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka startego imbiru
2 łyżki oleju
2 łyżki posiekanego szczypiorku
natka pietruszki
sól do smaku 

Sposób przygotowania
Przygotować garnek z wodą. Marchewkę i por pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić do garnka. Dodać resztę składników na bulion i gotować pod przykryciem na małym ogniu przez 45 minut. 
Krewetki rozmrozić i usunąć ogonki. Przełożyć do miski i dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, starty imbir, szczyptę soli i olej. Wymieszać i odstawić na bok.
Przygotować makaron ryżowy według instrukcji na opakowaniu. 
Na rozgrzaną patelnię wrzucić krewetki i smażyć przez 5 minut.  
Podgrzać bulion. W między czasie do miseczek dodać ugotowany makaron, krewetki i zalać bulionem. Dodatkowo można posypać posiekaną pietruszką.
Zupa tajska z ryzowym makaronem


Przepis dołączam do akcji
Zupa na jesień

Etykiety: ,

Komentarze (20):

23 listopada 2014 14:13 , Blogger Magdalena Kuchaja pisze...

świetna zupa, na pewno by mi zasmakowała :)

 
23 listopada 2014 14:52 , Blogger Łucja pisze...

Wygląda doskonale! Nigdy takiej zupy nie jadłam, ale obiecuję sobie że wkrótce to się zmieni :) A powiedz mi czy ten sos sojowy ma być jasny czy ciemny? Nie wspomniałaś o tym w składnikach a na zdjęciu widzę że jasny?!

 
23 listopada 2014 14:57 , Blogger Marcelina pisze...

Łucja zapraszam w razie czego na degustację, jeszcze 2 chochelki zostały :)
A sosu użyłam jasnego :)

 
23 listopada 2014 15:07 , Blogger Marzena W pisze...

Nie przepadam za zupami, ale tej bym skosztowała :)

 
23 listopada 2014 16:29 , Anonymous ladylaura pisze...

Świetna i apetyczna.

 
23 listopada 2014 18:11 , Blogger Anulla pisze...

moje smaki :) bardzo lubię tę zupkę :)

 
23 listopada 2014 19:13 , Blogger Asia W pisze...

Lubię takie smaki :) co prawda takiej zupki nie jadłam, ale z pewnością smakowała wybitnie :) prawie wszystkie składniki mam wiec niebawem będę ja robić :)

 
23 listopada 2014 20:06 , Blogger Amber pisze...

Cudowna!
Azjatyckie smaki bardzo mi odpowiadają.

 
23 listopada 2014 21:22 , Blogger Angie pisze...

Idealna dla mnie, uwielbiam takie smaki!

 
23 listopada 2014 21:38 , Blogger Krystyna Boner pisze...

Zupa świetna, ale ja ... bez krewetek . Niestety :)

 
23 listopada 2014 23:15 , Blogger Marcelina pisze...

Krysia można spokojnie zastąpić kurczakiem w razie czego :)

 
24 listopada 2014 16:29 , Blogger simply lifetime pisze...

cudna! strasznie mi miło, że skorzystałaś z mojego przepisu :) wygląda przepysznie - to zupa, którą mogłabym jeść codziennie :)

 
25 listopada 2014 20:13 , Blogger magdam pisze...

dziękuję za udział w akcji i zapraszam do zgłaszania kolejnych propozycji :-)

 
27 listopada 2014 22:56 , Anonymous Magda C. pisze...

Mmm niezła zupa :)

 
28 listopada 2014 20:47 , Blogger irreplaceable pisze...

czy jest konieczność użycia sosu sojowego i rybnego? co można dodać zamiast nich?

 
28 listopada 2014 22:47 , Blogger Marcelina pisze...

Do takiej zupy raczej tak.
Możesz zrobić również wywar warzywny i i przygotować tak z krewetkami i makaronem :)
pozdrawiam

 
1 grudnia 2014 12:37 , Blogger AZgotuj! pisze...

Absolutnie mój numer 1 w kuchni. Uwielbiam za lekkość:)

 
16 grudnia 2014 16:51 , Blogger Ana Mari pisze...

Uwielbiam tajskie smaki! Sama nie raz robię taką zupę :)

An@Mari

 
1 lutego 2015 23:20 , Blogger Michał Grzegorzek pisze...

Czekam na zaproszenie. Cool blog! You go, girl!

 
2 lutego 2015 09:00 , Blogger Marcelina pisze...

Michał! ;*

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna