This page has found a new home

Blogger 301 Redirect Plugin Pink Envelope: Burgery z soczewicy i marchewki

wtorek, 10 marca 2015

Burgery z soczewicy i marchewki

Wegetariańskie burgery z soczwicy
Burgery z soczewicy i marchewki to mój świeży eksperyment, jeżeli chodzi o dania wegetariańskie. Z dodatków postawiłam na rukolę i ser pleśniowy, którym mogłabym zajadać się non stop. Przepyszna opcja nie tylko dla wegetarianów, sądzę że nawet Nam mięsożercom przyda się czasem coś innego niż mielony kotlet :)  

Składniki 
burgery
1 szklanka czerwonej soczewicy
2 średnie marchewki
1/2 cebuli
2 ząbki czosnku
natka pietruszki
1/2 szklanki bułki tartej
1 jajko
1/2 łyżeczki ostrej papryki
pieprz, sól
3 łyżki oliwy

dodatkowo
bułki
rukola
pomidor
ser pleśniowy
ogórek

sos pomidorowy
4 duże pomidory
2 ząbki czosnku
1 cebula
1 łyżka ziół prowansalskich
2 łyżki oliwy
sól, pieprz


Sposób przygotowania
Marchewkę pokroić na mniejsze kawałki, wrzucić do garnka, zalać wodą i gotować pod przykryciem aż będzie miękka. Odcedzić marchewkę i widelcem rozgnieść.
Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na patelni. Pod sam koniec dodać przeciśnięty czosnek przez praskę i podsmażać przez kilka sekund. 
Soczewicę ugotować według instrukcji na opakowaniu, odcedzić i blenderem zmiksować na gładką masę. Wymieszać w dużej misce soczewicę z marchewką. Dodać posiekaną natkę pietruszki, podsmażoną cebulę z czosnkiem, ostrą paprykę, pieprz, sól i wymieszać. Wsypać bułkę tartą i wbić jajko. Dokładnie połączyć wszystkie składniki. Zmoczyć dłonie w zimnej wodzie i uformować burgery.
Na patelni rozgrzać oliwę i smażyć burgery z obu stron na złoty kolor.
Sos pomidorowy - pomidory umyć, wykroić część ze środka i pokroić na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzać oliwę i zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie dodać pomidory i przeciśnięty przez praskę czosnek. Przykryć i dusić przez 30 min, co pewien czas mieszając. Dodać przyprawy i jeszcze podusić przez 15 min. Odstawić do przestygnięcia i zmiksować blenderem na gładki sos.
Bułki przekroić na pół, posmakować sosem i układać rukolę, burger, ser pleśniowy, pomidor i ogórek.

Etykiety: ,

Komentarze (20):

10 marca 2015 12:35 , Blogger Marzena W pisze...

Uwielbiam takie jedzenie. Pozdrawiam Cię wiosennie :)

 
10 marca 2015 13:16 , Blogger Kraina miodem płynąca pisze...

Bardzo ciekawy pomysł na wykorzystanie soczewicy :) Jako, że ją uwielbiam, muszę takiego burgera sobie zaserwować! :)

 
10 marca 2015 16:56 , Anonymous Adventuresinthekitchen pisze...

Pięknie wyglądają ;) ciekawy pomysł :)

 
10 marca 2015 17:03 , Blogger Olka pisze...

Pyszne i jakie kolorowe ! :) chętnie bym zjadła....

 
10 marca 2015 18:48 , Blogger Kasia pisze...

Wyglądają nawet lepiej, niż "prawdziwe", w dodatku są dużo zdrowsze, pychotka :)

 
10 marca 2015 19:04 , Anonymous ladylaura pisze...

Pyszny i pięknie podany.

 
10 marca 2015 20:20 , Blogger whipped cream pisze...

Świetny pomysł na burger z soczewicy z tym czerwonym sosem!

 
10 marca 2015 20:44 , Blogger Łukasz Majchrowski pisze...

Dla mnie o niebo lepszy niż tradycyjny mięsny burger :)

 
10 marca 2015 21:51 , Blogger Angie pisze...

Rewelacyjnie wyglądają, zjadłabym takiego na pewno!

 
10 marca 2015 22:01 , Anonymous Anna I Studio Kuchnia pisze...

Pyszności :)

 
10 marca 2015 22:03 , Blogger Asia W pisze...

bardzo zdrowe burgery, biorę w ciemno :)

 
11 marca 2015 01:45 , Blogger Poezja Smaku pisze...

Ale apetyczny <3

 
11 marca 2015 06:50 , Blogger Marta pisze...

Chyba nie ma burgera, który byłby zdrowszy niż ten przedstawiony przez Ciebie. Taki posiłek można zjeść z czystym sumieniem ;)

 
11 marca 2015 15:19 , Blogger skoraq cooks pisze...

Ale mi narobiłaś ochoty na takiego burgera :-) a nawet na dwa ;-)

 
11 marca 2015 17:50 , Blogger Łucja pisze...

Zdecydowanie coraz częściej się przekonuję, że wolę takie bezmięsne kotlety! Chętnie wypróbuję Twoje :)

 
11 marca 2015 23:02 , Blogger Łycha Smaków pisze...

Bardzo lubię burgery z kotletami warzywnymi, Kotlet musi być wyborny :)

 
12 marca 2015 08:45 , Anonymous kocie-smaki pisze...

połączenia smakowe idealne!

 
13 marca 2015 08:40 , Blogger simply lifetime pisze...

gdybyś miała własne bistro, jestem pewna, że nie opędziłabyś się od klientów! nawet ja nie oparłabym się burgerowi bez mięsa (co zwykle jest dla mnie niemożliwe!) :)

 
16 marca 2015 19:41 , Blogger Anulla pisze...

bezmięsne kotlety są świetne :) często goszczą w mojej kuchni :)

 
20 marca 2015 14:27 , Anonymous Magda C. pisze...

Świetne burgery, rewelacja :)

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna