This page has found a new home

Blogger 301 Redirect Plugin Pink Envelope

niedziela, 27 października 2013

Small pieces of Barcelona

Patrząc wstecz widzę już tylko pojedyncze obrazy. Małe kawałeczki, które niczym w mozaikach Gaudiego, składają się w chaotyczną całość. Oto one ;) 
Czytaj więcej »

Etykiety: , ,

środa, 23 października 2013

Wzgórze Tibidabo

Wzgórze Tibidabo było jednym z najpiękniejszych miejsc jakie kiedykolwiek odwiedziłam. Widok na miasto i morze jest czymś nie do opisania. Już sama podróż na wzgórze jest przygodą. Szczególnie, jeżeli ktoś tak jak my, nie przygotował sobie trasy tylko wyruszył wzdłuż drogi asfaltowej.
Czytaj więcej »

Etykiety: ,

poniedziałek, 21 października 2013

Paella musiała być

Nie byłoby Hiszpanii bez paelli. Portfel z milionem monet pozwolił Nam, poza stołowaniem się w pobliskim McDonald's, również na spróbowanie czegoś z kuchni hiszpańskiej. Przy głównej ulicy La Rambla byliśmy z każdej strony nawoływani przez kelnerów do lokali. Uciekliśmy w mniej toczną i spokojną uliczkę, gdzie bez natarczywej pomocy mogliśmy przejrzeć menu w poszukiwaniu paelli. Na miejscu przywitał Nas przesympatyczny Pan z dorodnym wąsem. Wskazał stolik i podał menu. Nie trzeba było dłużej przeglądać karty z daniami, bo już od początku wiedzieliśmy czego szukamy. Zajadając chleb posmarowany pomidorem z solą i oliwą czekaliśmy na danie główne, czyli paellę z kurczakiem, krewetkami i małżami.
Czytaj więcej »

Etykiety: , ,

czwartek, 17 października 2013

Pierwsze wrażenia z Barcelony

Razem z moim lubym postawiliśmy w tym roku na Barcelonę. Odkładaliśmy ją tyle, że dłużej już się nie dało. Zawitaliśmy do niej wieczorem więc musiałam przeczekać jeszcze jedną (niespokojną) noc, by móc zobaczyć ją w świetle dnia.
Czytaj więcej »

Etykiety: ,